Informacje

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Policja w Zduńskiej Woli nie szuka zbiegłego kierowcy, nikt nie przejechał dziecka – stop fake news!

Dramatycznie brzmiący apel o poszukiwanym kierowcy, który rzekomo przejechał dziecko w Zduńskiej Woli i zbiegł z miejsca zdarzenia, pojawił się w mediach społecznościowych. To fake news. Zduńskowolscy policjanci nie otrzymali w ostatnim czasie żadnego zgłoszenia o wypadku z udziałem dziecka, gdzie byłby poszukiwany sprawca. Apelujemy - nie powielajmy bezmyślnie takich komunikatów. Zawsze warto sprawdzić doniesienia na oficjalnych stronach Policji.

„Moment przejechania dziewczynki przeraża, straszna tragedia. Niestety kierowca zbiegł i jest poszukiwany, pomóżcie” - tak brzmiący apel krąży od kilku dni na portalach społecznościowych. Dotyczy on rzekomego wypadku drogowego w Zduńskiej Woli, gdzie miała zostać potrącona dziewczynka, której zdjęcie jest zamieszczone w informacji. Załączono również nagranie. Opis oraz zdjęcie dziecka mają spowodować, by „wejść” w daną wiadomość, a także rozesłać ją dalej do naszych znajomych.
Osoby które czytają taką informację, niestety bez zastanowienia i sprawdzenia starają się ją dalej udostępniać, by pomóc w miarę możliwości w odnalezieniu sprawcy. Apelujemy do Państwa o rozwagę i ostrożność bo takie ogłoszenia z ostatnich dni to fake newsy, czyli nieprawdziwe wiadomości, publikowane w celu osiągnięcia korzyści przez nieuczciwe osoby. Celowo są w nich używane chwytliwe nagłówki, by przyciągnąć uwagę czytającego.

Scan ze strony portalu społecznościowego.  Po środku zdjęcie dziewczynki, około 10-letniej. U góry napis: Moment przejechania dziewczynki przeraża, straszna tragedia. Niestety kierowca zbiegł i jest poszukiwany, pomóżcie. Na dole pod zdjęciem napis: "Zduńska Wola: Dziewczynka wylądowała w szpitalu! Zobacz nagranie wypadku" Udostępnij żeby odnaleźć kierowcę...".
Jeśli mają Państwo wątpliwości, czy dana wiadomość o wypadku jest prawdziwa, należy wejść na stronę internetową komendy Policji i zobaczyć, czy zduńskowolscy funkcjonariusze rzeczywiście poszukują sprawcy.
Przypominamy, by nie klikać w podejrzane linki, bo możemy paść ofiarą cyberprzestępców, których celem jest zdobycie danych do naszych kont i haseł. Informacje te mogą posłużyć do wyłudzenia danych osobowych i przejęcia konta, a następnie do oszustwa między innymi metodą na BLIK-a. Jeśli wydaje nam się, że dana strona jest nieprawdziwa i podejrzana, nie klikajmy w nią, pod żadnym pozorem nie udostępniajmy tego dalej innym osobom.

 

sierżant sztabowy Katarzyna Biniaszczyk

Powrót na górę strony